Gniazda dla kur ze skrzynek można zrobić tanio i bez skomplikowanych narzędzi. Wystarczą drewniane skrzynki po owocach, solidne pojemniki albo proste skrzynki zbite z desek. Ważniejsze od samego materiału jest to, czy gniazdo jest stabilne, suche, spokojne, łatwe do wyczyszczenia i wystarczająco duże dla kury.
W małym przydomowym stadzie można przyjąć około jednego gniazda na 3–4 nioski. Kury nie zawsze korzystają z nich po równo. Często kilka ptaków upiera się przy jednej skrzynce, mimo że obok stoją inne, zupełnie puste.
Każdą skrzynkę przed użyciem trzeba dokładnie sprawdzić. Wystające gwoździe, zszywki i drzazgi należy usunąć, a dno wyłożyć czystą i suchą ściółką.
Kura przed zniesieniem jaja szuka spokojnego, osłoniętego miejsca. Jeśli nie znajdzie go w kurniku, może wybrać podłogę, ściółkę pod grzędą albo trudno dostępny kąt wybiegu.
Nie trzeba przy tym kupować gotowych gniazd. Gniazdo dla kur ze skrzynki może sprawdzić się bardzo dobrze, jeśli odpowiednio je przygotujesz i ustawisz.
Drewniana skrzynka po owocach lub warzywach to jeden z najprostszych materiałów do wykorzystania. Można ją szybko ustawić na boku, wzmocnić wkrętami i przykręcić do konstrukcji kurnika.
Dobra skrzynka powinna być:
Stara skrzynka nie zawsze nadaje się do ponownego wykorzystania. Jeśli drewno jest spleśniałe, mocno wilgotne, spróchniałe albo zabrudzone nieznaną substancją, lepiej poszukać innego pojemnika.
Można też wykorzystać większy pojemnik z tworzywa. Powinien mieć gładkie krawędzie i dać się dobrze przymocować. Plastik łatwo umyć, z kolei drewnianą skrzynkę prościej przerobić i dopasować do wnętrza kurnika.
Kura musi mieć dość miejsca, żeby wejść do środka, obrócić się i wygodnie usiąść. Nie ma jednak jednego wymiaru odpowiedniego dla każdej rasy.
Dla przeciętnej kury nioski dobrym punktem wyjścia jest około 30 × 30 cm powierzchni dna. Penn State Extension podaje minimalny wymiar 12 × 12 cali, czyli około 30 × 30 cm. Większe ptaki potrzebują oczywiście więcej miejsca.
W praktyce można przyjąć takie orientacyjne wymiary:
| Element | Praktyczny wymiar |
|---|---|
| szerokość | ok. 30–35 cm |
| głębokość | ok. 30–40 cm |
| wysokość | ok. 30–40 cm |
| próg z przodu | ok. 8–10 cm |
Nie ma sensu robić gniazda dużo większego „na zapas”. Zbyt obszerna skrzynka może zachęcić dwie lub nawet kilka kur do wejścia w tym samym czasie. Wtedy łatwiej o zabrudzenie albo uszkodzenie jaj.
Najprostsza zasada jest taka: kura powinna czuć się swobodnie, ale samo gniazdo ma pozostać niewielkim i osłoniętym miejscem.
Przy kilku lub kilkunastu kurach można przygotować mniej więcej jedno gniazdo na 3–4 ptaki.
Penn State Extension proponuje dwa gniazda dla pierwszych czterech kur, a później jedno dodatkowe na każde kolejne cztery ptaki.
Nie warto przy tym oczekiwać, że wszystkie skrzynki będą zajmowane po równo. Kury potrafią ustawiać się w kolejce do ulubionego miejsca, chociaż pół metra dalej znajduje się puste gniazdo.
Orientacyjnie można przyjąć:
W przepisach dotyczących większych systemów chowu niosek w Unii Europejskiej pojawia się wymóg co najmniej jednego indywidualnego gniazda na siedem kur w systemach alternatywnych. Dyrektywa 1999/74/WE nie obejmuje jednak gospodarstw utrzymujących mniej niż 350 niosek. Nie jest to więc gotowa instrukcja dla małego przydomowego kurnika.

Do zrobienia prostego gniazda nie potrzeba specjalistycznego sprzętu. Najwięcej uwagi warto poświęcić samej skrzynce, bo ma być bezpieczna i stabilna.
Najpierw obejrzyj deski, narożniki i wszystkie łączenia.
Usuń:
Porusz skrzynką i sprawdź, czy nic się nie chwieje. Luźne deski można wzmocnić wkrętami.
Zwykłą otwartą skrzynkę najłatwiej położyć na boku. W ten sposób jej wnętrze od razu zaczyna przypominać niewielką budkę.
Przy dolnej krawędzi warto zostawić próg. Dzięki niemu kura nie będzie przy każdym wejściu wyrzucała ściółki na podłogę.
Jeśli skrzynka ma całkowicie otwarty przód, wystarczy przykręcić niewielką listwę lub kawałek deski.
Duże szczeliny między deskami mogą przeszkadzać kurze, a ściółka będzie przez nie wypadać.
Jeśli odstępy są zbyt szerokie, przykryj je gładką deską lub dobrze dopasowaną wkładką.
Europejskie przepisy dotyczące chowu niosek definiują gniazdo jako wydzieloną przestrzeń do znoszenia jaj, w której podłoga mająca kontakt z ptakami nie powinna być wykonana z siatki drucianej.
Twarde dno warto przykryć suchym i miękkim materiałem. Dzięki temu jajo nie spada bezpośrednio na deskę.
Do wyłożenia gniazda można użyć między innymi:
Penn State Extension zaleca około 2 cali, czyli mniej więcej 5 cm, czystego i suchego materiału gniazdowego.
Nie trzeba jednak mierzyć warstwy linijką. Ściółka ma zakrywać twarde dno i pozostawać sucha.
Kura wskakująca na krawędź może łatwo przesunąć lekką skrzynkę. Jeśli konstrukcja się kołysze, ptak może też przestać z niej korzystać.
Skrzynkę najlepiej przykręcić do ściany, drewnianej ramy albo stabilnej półki.
Kilka gniazd można połączyć w jeden rząd. Taka konstrukcja jest sztywniejsza, a przy okazji łatwiej ją uporządkować.
Hałas, mocne światło i ciągły ruch nie zachęcają kury do spokojnego zniesienia jaja. Dlatego gniazda najlepiej ustawić w spokojniejszej części kurnika.
Dobre miejsce jest suche, osłonięte i nieco ciemniejsze od reszty pomieszczenia.
Penn State Extension zaleca umieszczanie gniazd z dala od najbardziej ruchliwych miejsc i mocno nasłonecznionych okien.
Nie trzeba oczywiście tworzyć zupełnie ciemnej budki. Wystarczy boczna lub tylna część kurnika, w której ptaki mają trochę spokoju.
Gniazdo warto unieść nad podłogę, bo wtedy łatwiej oddzielić miejsce znoszenia jaj od brudnej ściółki, po której chodzą ptaki.
Nie powinno być jednak zbyt wysoko. Kura ma dostać się do środka bez trudnego i ryzykownego skoku.
Jeżeli skrzynki wiszą wyżej, przed wejściem można zamontować stabilną listwę albo niewielki podest. Ptak będzie mógł na nim stanąć przed wejściem do środka.
Penn State Extension w przypadku małych kurników wskazuje wysokość około 2 stóp, czyli mniej więcej 60 cm nad ziemią.
To punkt odniesienia, a nie sztywna reguła. Cięższa, starsza albo mniej sprawna kura może wygodniej korzystać z gniazda umieszczonego niżej.
Pod grzędą bardzo szybko robi się brudno. Kury spędzają tam noc, a odchody spadają dokładnie na powierzchnię znajdującą się poniżej.
Jeśli ustawisz w tym miejscu skrzynkę, będziesz znacznie częściej wymieniać ściółkę i czyścić zabrudzone jaja.
Warto też oddzielić miejsce do spania od miejsca do znoszenia jaj. Kura, która nocuje w gnieździe, może pozostawić w nim odchody i zabrudzić ściółkę.
Z tego powodu Penn State Extension zaleca rozdzielenie strefy grzęd i gniazd.
Alternatywą dla skrzynek mogą być także gniazda dla kur z wiader, które po odpowiednim zamocowaniu zapewniają kurom osłonięte i łatwe do utrzymania w czystości miejsce do znoszenia jaj.
Pusta, nowa skrzynka może przez kilka dni zupełnie nie interesować kur. To normalne.
Jeśli ptaki omijają gniazdo, sprawdź najpierw, czy:
Jeśli kura od dłuższego czasu znosi jaja na podłodze, pozostawienie tego miejsca bez zmian może utrwalać jej przyzwyczajenie. Jaja warto regularnie zbierać, a właściwe gniazda zrobić możliwie spokojne i wygodne.
Niektórzy hodowcy wkładają do nowej skrzynki sztuczne jajo. Ma ono wskazać kurze, że jest to miejsce przeznaczone do znoszenia jaj. Metoda może pomóc, ale nie daje gwarancji, że każda kura wybierze właśnie tę skrzynkę.
Rozbite jajo albo mokra ściółka nie powinny czekać na zaplanowane cotygodniowe sprzątanie. Jeśli widzisz zabrudzenie, najlepiej usunąć je od razu.
Regularnie trzeba wyrzucać:
Podczas sprzątania warto również zajrzeć w narożniki i szczeliny. W drewnianych skrzynkach jest ich więcej niż w gładkich pojemnikach z tworzywa, dlatego wymagają dokładniejszej kontroli.
Dobre gniazdo powinno dać się szybko opróżnić i ponownie wyłożyć świeżym materiałem. Im prostsza konstrukcja, tym łatwiej utrzymać ją w czystości.
Drewniana skrzynka jest tania i łatwa do przerobienia. Można dokręcić listwę, poprawić dno albo szybko zamocować ją wkrętami. Minusem są szczeliny i nierówności, w których zbiera się brud.
Plastikowy pojemnik łatwiej umyć. Jego powierzchnia jest zwykle gładka, ale trzeba dobrze sprawdzić stabilność konstrukcji. Po przycinaniu tworzywa nie mogą też pozostać ostre krawędzie.
Nie ma więc potrzeby wybierać gniazda wyłącznie na podstawie wyglądu. Ważniejsze są bezpieczeństwo kur, czystość i łatwy dostęp podczas sprzątania.
W dobrze urządzonym kurniku praktycznym uzupełnieniem wyposażenia może być również karmnik dla kur z rur PCV, który pomaga ograniczyć rozsypywanie paszy i ułatwia jej dozowanie.
Skrzynka ustawiona dokładnie naprzeciwko okna może przegrywać z ciemniejszym kątem kurnika. Dla kury spokojne i osłonięte miejsce często jest bardziej atrakcyjne.
Przy całkowicie otwartym froncie ściółka szybko ląduje na podłodze. Niewielka listwa przy dolnej krawędzi znacznie ogranicza ten problem.
Używana skrzynka może wyglądać dobrze na pierwszy rzut oka, ale warto obejrzeć każdy narożnik. Ostre elementy trzeba usunąć przed wpuszczeniem ptaków.
Kura nie powinna czuć, że skrzynka przesuwa się lub kołysze pod jej ciężarem. Jeśli tak się dzieje, trzeba ją dodatkowo przykręcić.
Jajo spadające bezpośrednio na twarde drewno łatwiej może pęknąć. Kilka centymetrów miękkiego materiału pomaga osłonić dno.
To prosty sposób na brudną skrzynkę i zabrudzone jaja. Strefę nocowania najlepiej oddzielić od miejsca znoszenia jaj.
Dziesięć pustych gniazd nie daje większej korzyści niż kilka dobrze ustawionych. Przy niewielkim stadzie nadmiar skrzynek tylko zabiera miejsce, a kury i tak mogą korzystać z dwóch ulubionych.
Tak. Gniazda dla kur ze skrzynek dobrze sprawdzają się w przydomowym kurniku, jeśli są bezpieczne, suche i regularnie czyszczone.
Nie potrzeba rozbudowanej konstrukcji. Zwykła drewniana skrzynka z niewielkim progiem, warstwą ściółki i solidnym mocowaniem może stworzyć kurze wygodne miejsce do znoszenia jaj.
Liczy się też ustawienie. Najlepiej wybrać spokojny fragment kurnika, do którego kura łatwo wejdzie, a właściciel bez problemu sięgnie po jaja i wymieni zabrudzoną ściółkę.
Najprościej położyć solidną drewnianą skrzynkę na boku, usunąć wszystkie ostre elementy i zamontować przy wejściu niewielki próg. Dno trzeba wyłożyć suchą ściółką, a całą konstrukcję stabilnie przymocować w spokojnej części kurnika.
Dla przeciętnej nioski dobrym punktem wyjścia jest około 30 × 30 cm powierzchni dna. Skrzynka powinna też być na tyle wysoka, aby kura mogła swobodnie wejść, obrócić się i wygodnie usiąść. Większe rasy potrzebują więcej miejsca.
Przy 10 kurach można przygotować około 3–4 gniazd. Nie oznacza to jednak, że wszystkie będą używane tak samo często. Kury potrafią wybrać jedno lub dwa ulubione miejsca i ignorować pozostałe.
Do gniazda można włożyć suchą słomę, odpowiednie wióry albo inny czysty materiał ściółkowy przeznaczony do kurnika. Podłoże powinno być miękkie, suche i regularnie wymieniane.
Gniazda warto lekko unieść nad podłogę, ale wysokość trzeba dopasować do wielkości i sprawności kur. W wielu małych kurnikach skrzynki znajdują się kilkadziesiąt centymetrów nad podłogą, tak aby ptaki mogły bez problemu wejść do środka.
Powodem może być zbyt jasne miejsce, hałas, przeciąg, brak suchej ściółki albo niestabilna skrzynka. Kury mogą być też przyzwyczajone do znoszenia jaj gdzie indziej. Warto wtedy poprawić warunki i dać ptakom trochę czasu na zaakceptowanie nowego miejsca.