Buty do pracy trudno traktować jak zwykły element stroju. Na wielu stanowiskach mają chronić stopy przed urazem, poślizgnięciem, przebiciem podeszwy, wilgocią albo kontaktem z niebezpiecznym podłożem. Dlatego wybór obuwia roboczego nie powinien zaczynać się od koloru ani ceny, lecz od warunków panujących na danym stanowisku.
Równie ważne jest pytanie, kto powinien takie obuwie zapewnić. Wbrew obiegowym opiniom pracownik nie zawsze musi kupować je samodzielnie. W określonych sytuacjach obowiązek leży po stronie pracodawcy.
Zgodnie z Kodeksem pracy pracodawca ma obowiązek nieodpłatnie dostarczyć pracownikowi odzież i obuwie robocze wtedy, gdy jego własne ubranie lub buty mogłyby ulec zniszczeniu albo znacznemu zabrudzeniu, a także wtedy, gdy wymagają tego względy technologiczne, sanitarne lub bezpieczeństwa i higieny pracy.
W praktyce dotyczy to wielu stanowisk w budownictwie, przemyśle, magazynach, warsztatach, gastronomii, logistyce czy produkcji.
Nie oznacza to jednak, że każdy pracownik automatycznie otrzyma ten sam typ butów. Rodzaj obuwia powinien wynikać z rzeczywistych warunków pracy.
Obowiązek pracodawcy nie kończy się na stwierdzeniu, że „jakieś buty robocze” są potrzebne.
Powinien on ustalić rodzaje odzieży i obuwia roboczego oraz przewidywane okresy ich użytkowania, konsultując te kwestie z pracownikami lub ich przedstawicielami. Na tej podstawie w zakładzie tworzy się tabele norm przydziału.
Wybór powinien uwzględniać między innymi:
Dopiero po określeniu tych warunków można sensownie wybrać klasę i konstrukcję obuwia.
W niektórych sytuacjach tak, ale nie jest to dowolna decyzja pracownika.
Pracodawca musi wcześniej określić stanowiska, na których korzystanie z własnej odzieży lub obuwia roboczego jest dopuszczalne, a pracownik musi wyrazić na to zgodę. Własne wyposażenie nadal musi spełniać wymagania BHP.
Jeżeli pracownik korzysta z własnego obuwia roboczego zgodnie z tymi zasadami, przysługuje mu ekwiwalent pieniężny uwzględniający aktualne ceny zakupu.
Są jednak stanowiska, na których takie rozwiązanie jest niedopuszczalne. Dotyczy to między innymi prac związanych z bezpośrednią obsługą maszyn i urządzeń technicznych oraz prac powodujących intensywne zabrudzenie lub skażenie odzieży i obuwia substancjami chemicznymi, promieniotwórczymi albo materiałami biologicznie zakaźnymi.
Te określenia często pojawiają się zamiennie, ale warto je rozróżniać.
Obuwie robocze może służyć przede wszystkim do zastąpienia prywatnych butów i ochrony ich przed zniszczeniem czy zabrudzeniem.
Obuwie ochronne ma dodatkowo chronić przed konkretnymi zagrożeniami wynikającymi z pracy. Może być wyposażone w podnosek, wkładkę antyprzebiciową, podeszwę o określonych właściwościach czy rozwiązania ograniczające ryzyko związane z elektrycznością statyczną.
Dlatego nie wystarczy, że but wygląda solidnie. Liczą się parametry i oznaczenia odpowiadające konkretnemu stanowisku.
To jedne z najczęściej spotykanych oznaczeń przy obuwiu ochronnym.
Nie powinno się jednak traktować ich jak prostej skali jakości, w której wyższy symbol oznacza automatycznie lepszy produkt.
Poszczególne klasy odnoszą się do zestawu właściwości ochronnych. Przykładowo jedne modele mogą być przeznaczone głównie do suchego środowiska wewnętrznego, inne dodatkowo chronić przed przebiciem podeszwy lub lepiej radzić sobie w warunkach podwyższonej wilgotności.
W praktyce ważniejsze od samego symbolu jest dopasowanie klasy do oceny ryzyka na stanowisku.
W magazynie liczy się przede wszystkim komfort chodzenia, stabilność i ochrona palców, szczególnie tam, gdzie występuje ryzyko upuszczenia ciężkiego przedmiotu.
Przy pracy na równej, suchej posadzce często sprawdzają się lekkie półbuty ochronne. Jeśli pracownik porusza się pomiędzy halą a placem zewnętrznym, potrzebna może być bardziej zabudowana konstrukcja i lepsza ochrona przed wilgocią.
Duże znaczenie ma też podeszwa. Magazynier może pokonywać kilka lub kilkanaście kilometrów podczas jednej zmiany, więc źle dobrany but szybko zaczyna przeszkadzać.
Na budowie wymagania są zwykle większe.
Ryzyko upadku ciężkich elementów, przebicia podeszwy przez gwóźdź, kontakt z błotem czy nierównym podłożem sprawiają, że lekkie buty przeznaczone do hali mogą być niewystarczające.
W takich warunkach często wybiera się trzewiki lub wysokie buty wyposażone w podnosek i rozwiązania chroniące podeszwę przed przebiciem.
Zimą dochodzi jeszcze izolacja termiczna i odporność na wilgoć.
Półbuty są lżejsze i zwykle lepiej sprawdzają się w ogrzewanych halach, magazynach i warsztatach, gdzie nie jest potrzebna dodatkowa ochrona kostki.
Trzewiki są wyższe i mogą zapewniać większą stabilność oraz lepszą ochronę w terenie, na budowie czy podczas pracy na zewnątrz.
Nie ma jednego rozwiązania odpowiedniego dla wszystkich. Pracownik spędzający cały dzień na gładkiej posadzce ma inne potrzeby niż osoba poruszająca się po gruncie, rusztowaniu lub mokrej nawierzchni.
Jeden model przez cały rok nie zawsze jest dobrym pomysłem.
Latem ważniejsze są przewiewność, niska masa i odprowadzanie wilgoci. Przy pracy w ciepłym wnętrzu ciężkie, ocieplane trzewiki mogą być po prostu niewygodne.
Zimą priorytety się zmieniają. Liczy się izolacja, ochrona przed śniegiem i wodą oraz odpowiednia przyczepność.
Dobrze dobrane obuwie powinno uwzględniać sezon równie mocno jak charakter wykonywanych zadań.
Przy zakupach dla większego zespołu wygodniej korzystać ze specjalistycznego sklepu, w którym można porównywać buty według konstrukcji i klasy ochrony. W E-BHP.EU dostępne są między innymi półbuty, trzewiki, obuwie wysokie, sandały, modele zimowe, gumowe oraz antyelektrostatyczne ESD, a także buty klasy S1, S1P, S2, S3, S4, S5, SB i modele bez podnoska. Taki podział ułatwia dobranie obuwia do warunków pracy zamiast szukania jednego uniwersalnego modelu dla wszystkich stanowisk. Sprawdź szczegóły pod adresem: https://e-bhp.eu/kategoria-produktu/obuwie-robocze/
Przy zamówieniu kilkunastu lub kilkudziesięciu par różnice w cenie szybko rosną, dlatego pokusa wyboru najtańszego modelu jest zrozumiała.
Trzeba jednak uwzględnić również:
Buty, które kosztują mniej, ale trzeba wymieniać dwa razy częściej, nie muszą być rozwiązaniem ekonomicznym.
Pracownik spędza w obuwiu roboczym często całą zmianę. Źle dopasowany model może powodować otarcia, ucisk, zmęczenie stóp i zmianę sposobu chodzenia.
Dlatego oprócz parametrów ochronnych znaczenie mają:
Nawet bardzo dobrze wyposażony but ochronny będzie problematyczny, jeśli pracownik nie może w nim swobodnie chodzić.
Nie powinien.
Państwowa Inspekcja Pracy wskazuje, że pracodawca nie może dopuścić pracownika do wykonywania obowiązków bez środków ochrony indywidualnej oraz odzieży i obuwia roboczego przewidzianych dla danego stanowiska. Powinien również prowadzić ewidencję ich przydziału.
Dlatego zakup właściwych butów nie jest wyłącznie kwestią wygody czy wyglądu zespołu.
To element organizacji bezpiecznej pracy.
Najprostszy schemat wygląda tak:
Taka kolejność ogranicza ryzyko kupienia produktu taniego, ale niedopasowanego do realnej pracy.
Tak, jeśli własne obuwie pracownika mogłoby zostać zniszczone lub mocno zabrudzone albo gdy wymagają tego względy technologiczne, sanitarne lub BHP.
Na określonych stanowiskach może korzystać z własnego obuwia za zgodą pracodawcy, pod warunkiem że spełnia ono wymagania BHP. W takim przypadku przysługuje ekwiwalent.
Nie istnieje jeden najlepszy model. Obuwie powinno być dopasowane do zagrożeń, środowiska pracy, pory roku i intensywności użytkowania.
Nie. Klasy opisują określone właściwości ochronne. Wybór powinien wynikać z warunków pracy, a nie z zasady, że wyższy symbol zawsze oznacza lepszy produkt.
Najczęstszy błąd przy zakupie obuwia roboczego polega na szukaniu jednego modelu dla całej firmy.
Magazynier, monter, pracownik budowy i osoba pracująca w gastronomii mogą potrzebować zupełnie innych butów.
Dlatego najpierw trzeba ustalić, przed czym obuwie ma chronić i w jakich warunkach będzie używane. Dopiero później warto porównywać klasy, producentów i ceny.
Dobrze dobrane buty robocze mają być zauważalne wtedy, gdy rzeczywiście chronią pracownika. Przez pozostałą część zmiany powinny po prostu pozwalać mu wygodnie wykonywać swoją pracę.
Niniejszy materiał ma charakter sponsorowany lub promocyjny i został opublikowany na podstawie współpracy komercyjnej z podmiotem trzecim. Portal www.e-budownictwo.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, w tym za zawarte w nim informacje, dane, opinie, oceny czy rekomendacje. Wszelkie stwierdzenia, dane i opinie przedstawione w publikacji stanowią wyłącznie stanowisko autora lub podmiotu zlecającego publikację, a nie redakcji portalu. Portal nie gwarantuje rzetelności, aktualności ani zgodności z rzeczywistością informacji zawartych w materiale i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody powstałe w wyniku korzystania z tych treści lub działań podjętych na ich podstawie. Publikacja nie stanowi rekomendacji, oferty handlowej ani porady prawnej, finansowej czy specjalistycznej w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa.