Na budowie ten wybór rozstrzyga się zwykle w pierwszych minutach rozmowy z instalatorem i zależy od tego, jakim sprzętem dysponuje jego ekipa. To zrozumiałe, ale nie znaczy, że obie technologie są równoważne w każdej sytuacji.
Różnią się kosztem, czasem wykonania, wymaganiami wobec wykonawcy i, co najważniejsze, tym, co dzieje się z instalacją po dziesięciu latach.

Połączenie gwintowane wymaga jedynie gwintownicy i kluczy. Nie potrzeba prądu na stanowisku, nie ma elementów zużywalnych poza olejem i nożami, a naprawa polega na rozkręceniu i ponownym uszczelnieniu.
Stosowane w tej technologii rury gwintowane w wykonaniu ocynkowanym są materiałem tanim, dostępnym w każdym wymiarze i tolerancyjnym wobec błędów montażowych. Instalacja z nich wykonana daje się modyfikować bez specjalistycznego sprzętu, co przy przebudowach i przy pracach serwisowych bywa argumentem rozstrzygającym.
Słabym punktem jest sam gwint. Nacięcie usuwa materiał, więc grubość ścianki w tym miejscu jest mniejsza niż na odcinku, a przy rurze ocynkowanej odsłania czystą stal, bo powłoka nakładana jest przed gwintowaniem. To właśnie na gwintach skupia się większość późniejszych ognisk korozji.
Drugim jest jakość wykonania. Gwint nacięty nierównomiernie, z przerwami wynikającymi ze zmiennego tempa obrotu narzędzia ręcznego, ma mniejszą powierzchnię styku i wymaga większej ilości materiału uszczelniającego. Takie złącze często przechodzi próbę i zaczyna sączyć po kilku cyklach grzewczych.
Trzecim jest czas. Nacięcie gwintu, oczyszczenie, nawinięcie uszczelnienia i skręcenie to kilka minut na jedno połączenie. Przy instalacji z kilkudziesięcioma złączami różnica wobec zaprasowania staje się wyraźna.
Systemy zaprasowywane przenoszą odpowiedzialność za jakość połączenia z umiejętności wykonawcy na konstrukcję kształtki i profil szczęki. Rurę wsuwa się do kielicha, zaciskarka odkształca materiał, uszczelnienie zapewnia oring osadzony w rowku.
Jedno połączenie zajmuje kilkanaście sekund, a jego jakość jest powtarzalna niezależnie od tego, która to godzina pracy. To argument, którego nie da się zbić przy większych instalacjach.
Stosowane w tej technologii rura nierdzewna grubościenna oraz kształtki tego samego systemu tworzą komplet o uzgodnionych tolerancjach. Mieszanie systemów różnych producentów jest tu błędem, bo geometria rowka i profil zacisku nie są znormalizowane między nimi.
Kosztem jest cena. Kształtka zaprasowywana jest wielokrotnie droższa od gwintowanej, a zaciskarka z kompletem szczęk stanowi wydatek porównywalny z wartością niejednej instalacji domowej. Dla firmy wykonującej dziesiątki instalacji rocznie amortyzuje się szybko, dla jednorazowego wykonania nie ma sensu.
Drugim ograniczeniem jest trwałość uszczelnienia. Wytrzymałość mechaniczną daje odkształcony metal, a szczelność elastomer, który starzeje się szybciej niż stal. W instalacjach o bardzo długiej perspektywie eksploatacji to różnica warta rozważenia.
Wybór technologii łączenia bywa mylony z wyborem materiału rury, choć są to dwie odrębne kwestie. Stal ocynkowana występuje w wykonaniach gwintowanych, a stal nierdzewna głównie w systemach zaprasowywanych, ale to wynika z praktyki rynkowej, a nie z ograniczeń technicznych.
Stal nierdzewna ma nad ocynkowaną trzy przewagi. Nie ma powłoki, którą można uszkodzić, więc nie istnieje problem gwintu odsłaniającego czysty metal. Zachowuje odporność w wodzie o parametrach, przy których cynk się roztwarza. Wreszcie nie ma górnej granicy temperatury wynikającej z odwrócenia potencjałów, która przy ocynku pojawia się powyżej mniej więcej sześćdziesięciu stopni.
Ceną jest koszt materiału, kilkukrotnie wyższy, oraz konieczność stosowania osobnego kompletu narzędzi, żeby nie przenosić na powierzchnię drobin stali zwykłej, które rdzewieją i inicjują korozję pod spodem.
Przy doborze gatunku obowiązuje ta sama zasada co przy innych zastosowaniach. Wykonanie podstawowe wystarcza do wody użytkowej o typowych parametrach, natomiast tam, gdzie występują chlorki, sięga się po gatunek z dodatkiem molibdenu.
Ostatni punkt bywa niedoceniany na etapie budowy, a docenia się go przy pierwszej przebudowie. Instalacja zaprasowana wymaga tej samej zaciskarki i tego samego systemu kształtek za dziesięć lat, kiedy producent zdążył zmienić ofertę, a wykonawca zniknąć z rynku.
Rury stalowe w wykonaniu ocynkowanym i nierdzewnym wraz z kształtkami i tabelami wymiarowymi znajdziesz na www.onninen.pl. Parametry przywołane w tekście pochodzą z katalogu hurtowni Onninen.
Niniejszy materiał ma charakter sponsorowany lub promocyjny i został opublikowany na podstawie współpracy komercyjnej z podmiotem trzecim. Portal www.e-budownictwo.tv nie ponosi odpowiedzialności za treść artykułu, w tym za zawarte w nim informacje, dane, opinie, oceny czy rekomendacje. Wszelkie stwierdzenia, dane i opinie przedstawione w publikacji stanowią wyłącznie stanowisko autora lub podmiotu zlecającego publikację, a nie redakcji portalu. Portal nie gwarantuje rzetelności, aktualności ani zgodności z rzeczywistością informacji zawartych w materiale i nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek szkody powstałe w wyniku korzystania z tych treści lub działań podjętych na ich podstawie. Publikacja nie stanowi rekomendacji, oferty handlowej ani porady prawnej, finansowej czy specjalistycznej w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa.